Obserwatorzy

sobota, 3 maja 2014

SMUTNA LALA

Witajcie:)
No nareszcie po kiludniowej przerwie mam internet:)
Pamiętacie jak niedawno mówiłam,że bardzo podobają mi się lale stojące???No to taką zrobiłam.I aby wyjaśnić tytuł posta powiem,że sama lala wcale nie jest smutna,tylko to co potem....:(A potem było tak -zawsze mówiłam,że prototyp zabawek jest dla moich dzieci(no raczej Gabi,bo Grześ już od dawna nie reflektuje).Po ukończeniu lali niosę ją dumnie do Gabi,a ona po ochach i achach mówi "mamo,ale ja już mam dużo zabawek",czyli takie dyplomatyczne-nie chce jej.I co?Ano zrobiło mi się smutno,bo dziecko mi się zestarzało,a poza tym zawsze to fajnie jak własne dziecko cieszy praca mamy>I co teraz????Nie wiem ale lala zamieszkała na razie na szafce w przedpokoju,gdzie wazon i kwiatki mają jej kolorystykę:)A oto i sama sprawczyni zamieszania:)

 Lalusia ubrana w różową sukieneczkę ,a do tego zielone bolerko na guziczek:)

 Uzupełnienie stroju to zielone getry i adidaski w kropeczki:)

 Włosy wczepiane pojedyńczo,także śmiało można ją czesać,zmieniać fryzury/Na chwilę obecną fryzurę podtrzymuje różowa opaska z kokardą:)



A tak stoi sobie bidulka w przedpokoju:(

Tyle na dziś:(Do zobaczenia KASIA:)

29 komentarzy:

  1. Smutna, ale ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna lala! Nieźle się napracowałaś przy fryzurze :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna urocza lala:) Włosy imponujące, buciki odjechane:)
    Na pewno szybko znajdzie właścicielkę.
    Skąd się bierze takie malutkie buciki??;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smutna, bo dzisiaj słoneczka brak.:-(
    pozdrawiam majowo;-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest wspaniała, zachwycająca, dopracowana do perfekcji! A stojąc w przedpokoju jest dla wszystkich domowników i cieszy oczy każdego, kto odwiedza Wasze mieszkanie, więc nie powinna być smutna.
    A pogodzić się z tym, że dzieciaki dorastają nie jest łatwo... taki już los rodziców.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciesz się Kasieńko, że Tobie dzieci dorastają. Bo mnie już nawet wnuczęta:)))) Taka kolej rzeczy. Laleczka jest śliczna i na pewno będzie cieszyła każdego kto ją zobaczy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Córcia Ci dorasta, Babo kochana... Nie potrzebuje kolejnej lali, ale przecież doceniła ;-)) Niesamowita ta lalka, tak perfekcyjnie wykończona, z sercem... butki są rozczulające ;-)
    Ściskam czule.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem smutna bo od rana leje :( ale lala jest świetna, bardzo mi się podoba :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Super lala. Nie martw się że córa lali nie chce, moja córa od małego lalkami się nie bawi a ja lalki robię dla siebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowita lala, a buty?... nie mogę się nadziwić, czy robisz je sama czy gdzies kupiłaś. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. W przedpokoju - świetne miejsce. Na szafce będzie gości witać, a goście się będą mią zachwycać, do czasu, gdy jakiemuś wpadnie w oko na tyle, że zechcę ją adoptować :) I wtedy lala będzie miała nowy dom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna lala w fajnych kolorkach, podziwiam za włosy ;) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  13. superasna :)))mimo ze smutna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Laleczka jest prześliczna:) W sumie to się powinnaś cieszyć, że Gabi tak dyplomatycznie odmówiła przygarnięcia zabawki. Widać, że nie chciała mamie zrobić przykrości:) Prawda jest taka, że przychodzi taki moment kiedy lale idą w kąt. Ale potem część z nich wraca do łask. Ja do dziś mam swoją pierwszą lalkę. Miałam też pudło z maskotkami ale zaginęło przy jednej z przeprowadzek. I do dziś czuję mały smutek, że nie wiem co się stało z tymi moimi misiami;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna lala, a córka pewnie dorasta:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze zatęskni za tą cudną lalą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak, za szybko starzeją nam się te dzieci :/ Lala jest świetna , chcialabym tak umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna jest, na pewno znajdzie kochanego właściciela :))

    OdpowiedzUsuń
  19. po prostu cudna! jestem pod wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. cudowna

    a tak btw bo ostatnio o Tobie myslalam - wiesz kto teraz bawi sie Sniezka i krasnalami :) oczywiscie Z :( uwielbia ja. a miesiac temu trafilam za 1 euro gapcia do kompletu ale zaraz w nastepnym sklepie zgubilysmy :P tak czy inaczej milo dziekuje jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
  21. ach zdolna z ciebie osóbka laleczka jest obłedna i przecudna i jeszcze jak idealnie stworzona super pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń