Witajcie:)
Ponieważ zawsze mam problem z tytułem,a dziś ten problem jest większy niż zazwyczaj,dlatego też zamieszczam tylko literki:)
A dziś post chwalipięcki... i nie tylko:)
Na pierwszy ogień idzie
Małgosia z bloga "ZA MOIMI DRZWIAMI". To właśnie Ona urządziła powszechny spis blogowych zwierząt(banerek tego wydarzenia,które nadal trwa widoczny jest na pasku bocznym,a szczegóły na
blogu-Ani-Małgosi,a nam udało się zdobyć jedną z nagród.Oto jakie cuda do nas przywędrowały:
Musicie mi uwierzyć,że to co widzicie to tylko malutka cząsteczka,bo mnóstwo drobiazgów tkwi misternie zapakowane i jeszcze nie widoczne,bo bardzo chciałam zrobić zdjęcia w stanie nienaruszonym,bo potem np.część jadalną musiałabym wydzierać z mordek nastolatków o delikatnie mówiąc nienagannym apetycie:)
Gosia jest wielką miłośniczką kotów,więc od nas dla niej pojechał mini-kiciuś.
Dawno,dawno temu umówiłyśmy się z pewną przemiłą
Krysią na wymiankę:)
Krysi spodobał się mój golasek,który poleciał do niej w towarzystwie myszek:)
A do mnie przyleciał przecudny jamniczek:)
Nieustająco zapraszam Was również na
blog Kamili u której można zdobyć np.takie cudeńko....
....jak i wiele innych:)
Nie po raz pierwszy zostałam obdarowana przez
Janeczkę.Jej prezenty są zawsze zarówno trafione w "10" jak i niespodziewane:)Tym razem otrzymałam takie cudeńko:)
Wszystkim bardzo,bardzo dziękuję za prezenty:)Pragnę jeszcze zaznaczyć,że część zdjęć została pożyczona z blogów autorek:)
I na koniec wiadomość nie mniej ważna- zwyciężczynią w moim "kocim candy" zostaje ANONIMOWA IGA.Gratuluję Idze-bardzo proszę o adres ,na który to czekam tydzień,jeśli po tym czasie zwyciężczyni nie zgłosi się po nagrodę wylosuję nową osobę:)Wszystkim Wam bardzo dziękuję za zabawę i już obmyślam nową:)Pozdrawiam gorąco i do zobaczenia:)
PS>NIE MOGŁAM WAM TEGO NIE POKAZAĆ:)
Nie umiem usunąć głupiego napisu z dołu,ale moim zdaniem zdjęcie jest boskie:)