Obserwatorzy

piątek, 20 kwietnia 2012

Piesio,wymianka i będzie nas więcej:)

Witajcie!
Ten post miał ukazać się innego dnia ,ale po drobnych przeróbkach ukaże się dziś:)
Przede wszystkim dlatego,że otrzymałam OGROMNĄ  ilość maili po wczorajszym poście,a mówiąc ogromną mam na myśli przeszło...80.Tym samym nie jestem w stanie obdarować każdego,a takiego zainteresowania nie spodziewałam się w najśmielszych snach.Ogłaszam więc,że mimo iż napisałam,że czekam na Wasze zgłoszenia do niedzieli sprawę uważam za zamkniętą.
PRAGNĘ JESZCZE PRZEPROSIĆ  WAS,ZE NIE NA WSZYSTKIE MAILE ZGŁOSZENIOWE Z PRZYCZYN ILOŚCIOWYCH ODPOWIEM.WYŚLĘ TYLKO WIADOMOŚCI DO "ZWYCIĘŻCOW'.POSTARAM SIĘ TO ZROBIĆ JAK NAJSZYBCIEJ:)
Stali bywalcy pewnie wiedzą,że to nie pierwsza taka moja akcja,więc zaglądajcie:)
Dodam jeszcze,że ze względu na koszty(będę miała do wysłania kilkanaście przesyłek,a nie ukrywam,że jest to  dla mnie niemały wydatek),co się da wyślę liścikiem,a resztę paczką ekonomiczną.Mam nadzieję,że rozumiecie:)
A teraz twórczość:)Jest to piesio wymiankowy,z którego nieskromnie powiem jestem zadowolona:)Piesio miał być wescikiem w zielonej obróżce-i oto  filcowa jego wersja:)




Wymianka odbyła się z moim "szydełkowym guru" czyli Olą z bloga "MIĘDZY CISZĄ A CISZĄ".
Ja oczywiście poprosiłam o jamnika i zobaczcie jakie cudo dostałam::

A do jamniorka dołączony był taki oto słodziaczek:)


....i jeszcze takie cudo....
....i jeszcze był piękny liścik:)
Acha i były jeszcze słodyczki,ale nie byłam dość szybka,więc zdjęć brak:)Oluś wielkie,wielkie dzięki:)Ty wiesz jaką sprawiłaś mi radość:))
A na koniec pragnę Wam powiedzieć,że rodzina nam się powiększy:)Otóż nasze ślimaczki złożyły jajeczka,a ja nie mam sumienia ich unicestwić,więc za ok.dwa tygodnie będą małe żyjątka:)Jeśli ktoś chętny do przygarnięcia to zapraszam-ślimaczki to achatinki fulica:)Te białe to jajeczka,a w tle dumny rodzic:)


Pozdrawiam gorąco i do zobaczenia:)

30 komentarzy:

  1. Byłam prawie pewna, że jesteś w ciąży
    A to o ślimaczki chodzi :D:D
    Piękny westie

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A już myślałam, że to Ty zaszłaś ;o)) Mimo wszystko gratuluję ;o)
    Oba psiaki przesłodkie ;o)
    Pozdrawiam! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Kasieńko widzę że nie tylko ja miałam taki odbiór, zażartowałaś sobie z nas nieziemsko:))) i dobrze trochę humoru wszystkim się przyda. Ufilcowany piesio jest po prostu cudowny i co zrozumiałe z wielu względów jamniczek również.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki śliczny ten piesek! A wymianka bardzo owocna - piękne prezenty dostałaś! No to gratulacje z okazji powiększenia Waszej i tak już dużej rodzinki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne pieski powstały :) ciekawa jestem ile masz tych jamników w domu:) nie pamiętam czy kiedyś liczyłaś :)
    Kochana ja już Ci pisałam, że rezygnuję. Będziesz miała jeden kłopot mniej i mniej o wysyłkę.
    ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zaszczycona że znalazłam się w gronie szczęśliwców :D

    Ślimaczka niestety nie przygarnę, bo już i tak mi się metraż pokoju skończył... Ale gratuluję przychówku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytalam tytul posta i oniemialam..bedzie dzidzius u Ciebie...hihihihi...a to slimaczki..psinki sliczne jak zawsze a moja Sarah May potrzebuje partnera...pozdrawiam milo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja podejrzewałam od razu, że chodzi o zwierzątka :)
    psiątko rozkoszne,a Twoje prezenty miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oba pieski są zabójcze!
    A twój piesio ba słodziutką mordkę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to w pierwszej chwili myślałam, że to żywy psiak, no brak mi słów jakie to wszystko piękne, gratuluję takich prezencików. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne psiaczki :)
    To będzie Was teraz duuuużo!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne Psiaki ;)
    Bobastycznie rodzina się powiększa ;O GRATULUJE ;) hihihi

    OdpowiedzUsuń
  13. Będzie Was duuużo więcej ;-))
    Westie jak żywy... albo jeszcze bardziej ;-))
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna wymianka obustronnie!No...ale jak takie dwie mistrzynie się wymieniają...nic dziwnego...
    Buziaki Kasieńko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ słodkie te psiaki. I ten filcowy, i szydełkowy jamniczek. Zdolne z Was dziewczyny. Hihhi, a o Twojej ciąży i ja pomyślałam...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Psy cudowne :) A powiększenia rodziny gratuluję! Moja też się ciągle powiększa i powiększa...

    OdpowiedzUsuń
  17. No to sobie narobiłaś tym rozdawnictwem:))) A co do Twojego piesia, to u mnie leżałby tylko na grzbiecie:)) Łapki od spodu cudo! Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zwierzaki śliczne wszystkie bez wyjątku :)no i gratuluję slimaczego przychówku :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie od jakiegoś czasu się zastanawiałam jak byś wybrnęła z filcowego westa, no i proszę- west jak żywy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Psiaki cudowne :) Mycha czaderska, ale Twoje ślimaki mnie zaskoczyły. Oczywiście pokazałam je moim dzieciaczkom i były pod wrażeniem ich wielkości :o No i cieszę się, że poznałam kolejną osobę z mojej okolicy :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Psiaki super, a tytuł prawdzie intrygujący, ale wszytko się wyjaśniło ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Weścik, jak bum cyk śliczny , ale już Ci/Tobie pisałam , czy mi sie wydaje (?) ;) Jest śliczny , na prawdę. A wymianka bardzo udana.
    Ciagle z dala jestem od okna na świat , więc moja wersja chwalipięctwa mam nadzieję w niedalekiej przyszlości :)Kasiu , bardzo dziękuję za Twój czas i tak ochocze spelnienie mojego spontanicznego chcenia. Jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje z okazji powiększenia się rodzinki a Weścik słodki jak wata cukrowa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Super Ci wyszedł ten psiak :)normalnie rewelacja. Prezenty od Oli piękne. Gratuluje małych ślimaczków

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam Twoja pracowitość!
    Pozdrawiam!
    IzaP

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś niesamowita! Filcowy zwierz skradł moje serce i myślę ,że moje dziecko tez uległoby takiemu urokowi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń