Witajcie!
Bardzo się cieszę,bo udało mi się do Was skrobnąć parę słówek:)
Wiecie,że miałam (i mam!)marzenie....uszyć misia.No ale awersja moja do igły i maszyny jest trudna do pokonania,ale ponieważ zbliża się "serduszkowe" święto postanowiłam pokonać słabość i uszyć dla Gabi misia.Bardzo chciałam aby był on" futerkowy"ale takiego produktu nie udało mi się kupić w normalnej cenie,więc"miś jaki jest każdy widzi":)
Oto on mój szyciowo-misiowy debiut:)
Dla małych laleczek ooak powstały kołyski:
Jest też szkatułka na skarby...
No i nie mogło zabraknąć filcaczka:)
Tyle na dziś:)Ruszam w mój kierat-oby już niedługo:(
Nie zawsze słowem,ale duszkiem jestem z Wami:)
Do zobaczenia:)
Obserwatorzy
poniedziałek, 13 lutego 2012
niedziela, 22 stycznia 2012
Na chwilkę wpadłam.....
Witajcie!
Na wstępie ogromnie Wam dziękuję za wszystkie dowody sympatii,które od Was otrzymuję :)
Jestem,żyję i nawet działam ,aby mieć co Wam pózniej pokazać,bo niestety nie mogę jeszcze powrócić"na ojczyzny łono",ale ten duszek przemykający przez Wasze blogi to ja!
A ponieważ nikt tak nie doceni mich działań jak inna bratnia duszyczka,to mimo niedoskonałości bardzo chcę Wam pokazać prezent walentynkowy dla moich dzieci,tym bardziej,ze poczynione w nie mojej branży:
To prezent dla Grzesia...z przodu...
.....z boku.....
A to prezent dla Gabulki.....
.....i moje pierwsze w życiu decory....
Zero skromności,ale bardzo jestem z tych szafeczek dumna:)
I na koniec pragnę Wam przedstawić nowego domownika :)
Oto Damon-nazwany tak na cześć pewnego bardzo przystojnego wampira.
Chomiczek przybył do nas po odejściu za tęczowy most jego poprzednika Teodorka:(
Tyle na dziś i na prawdę mam nadzieję na szybki PEŁNY mój powrót do Was:)
Do zobaczenia i pamiętajcie-mam Was na oku:)
Na wstępie ogromnie Wam dziękuję za wszystkie dowody sympatii,które od Was otrzymuję :)
Jestem,żyję i nawet działam ,aby mieć co Wam pózniej pokazać,bo niestety nie mogę jeszcze powrócić"na ojczyzny łono",ale ten duszek przemykający przez Wasze blogi to ja!
A ponieważ nikt tak nie doceni mich działań jak inna bratnia duszyczka,to mimo niedoskonałości bardzo chcę Wam pokazać prezent walentynkowy dla moich dzieci,tym bardziej,ze poczynione w nie mojej branży:
To prezent dla Grzesia...z przodu...
.....z boku.....
A to prezent dla Gabulki.....
.....i moje pierwsze w życiu decory....
Zero skromności,ale bardzo jestem z tych szafeczek dumna:)
I na koniec pragnę Wam przedstawić nowego domownika :)
Oto Damon-nazwany tak na cześć pewnego bardzo przystojnego wampira.
Chomiczek przybył do nas po odejściu za tęczowy most jego poprzednika Teodorka:(
Tyle na dziś i na prawdę mam nadzieję na szybki PEŁNY mój powrót do Was:)
Do zobaczenia i pamiętajcie-mam Was na oku:)
poniedziałek, 2 stycznia 2012
To już jest koniec....
Witajcie!
Kochani bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia i miłe słowa kierowane pod moim adresem różnymi drogami:)
Tak jak zapowiedziałam wcześniej-jest to na jakiś czas mój post pożegnalny i jednocześnie ogłaszający wynik candy:)Ponieważ zgłoszeń było niesamowicie dużo skorzystałam z randoma,ale niestety nie potrafię przenieść jego obrazu na ekran,więc musicie uwierzyć mi na słowo,że zwyciężcą jest.....MAMAGA.Serdeczne gratulacje i poproszę o adresik:)
Nie mogłabym nie skożystać z okazji,aby nie pokazać Wam jeszcze "ciepłego"sylwestrowo-noworocznego filcaczka.Poznajecie???????????
Nie jestem zbyt dobra w czułych słówkach,ale bardzo Wam za wszystko dziękuję:)Tyle kochani na dziś-nie mówię żegnajcie lecz do zobaczenia,czego sobie ogromnie życzę.
Pa....................
Kochani bardzo Wam dziękuję za wszystkie życzenia i miłe słowa kierowane pod moim adresem różnymi drogami:)
Tak jak zapowiedziałam wcześniej-jest to na jakiś czas mój post pożegnalny i jednocześnie ogłaszający wynik candy:)Ponieważ zgłoszeń było niesamowicie dużo skorzystałam z randoma,ale niestety nie potrafię przenieść jego obrazu na ekran,więc musicie uwierzyć mi na słowo,że zwyciężcą jest.....MAMAGA.Serdeczne gratulacje i poproszę o adresik:)
Nie mogłabym nie skożystać z okazji,aby nie pokazać Wam jeszcze "ciepłego"sylwestrowo-noworocznego filcaczka.Poznajecie???????????
Nie jestem zbyt dobra w czułych słówkach,ale bardzo Wam za wszystko dziękuję:)Tyle kochani na dziś-nie mówię żegnajcie lecz do zobaczenia,czego sobie ogromnie życzę.
Pa....................
piątek, 30 grudnia 2011
Alfabet na cały rok!!!!
Kochani!
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie literki do mnie przesłaną każdą drogą po zamieszczeniu poprzedniego postu.Nie jest to blog o mnie,tylko raczej rękodzielniczy,więc nie będę zadręczać Was opowieściami,powiem tylko,że życie jest nieprzewidywalne:(
Tą drogą pragnę złożyć Wam najlepsze życzenia noworoczne:
A...anioła stróża u boku
B...buziaków słodkich miliony
C...czasu wolnego dla siebie
D...drogi usłanej różami
E....ekskluzywnych wakacji
F....fury pieniążków
G...gwiaździstego nieba
H...horoskopu korzystnego
I.... i oprócz tego
J...jasności umysłu
K...kolorowych chwil
L...lotów wysokich
M...miłosnych uniesień
N...nieprzemijającej urody
O... oddechu od codzienności
P...pogodnych dni
R...romantycznych wieczorów
S...szalonych nocy
T...tylko spełnionych marzeń
U...uroku osobistego
W...wiary w sukces
Z...ZAWSZE UŚMIECHNIĘTEJ BUZI
...W...KAŻDY...DZIEŃ...2012 Roku!!!!!
Ściskam Was mocno-wszystkich razem i każdego z osobna!!!!Do zobaczenia:)
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie literki do mnie przesłaną każdą drogą po zamieszczeniu poprzedniego postu.Nie jest to blog o mnie,tylko raczej rękodzielniczy,więc nie będę zadręczać Was opowieściami,powiem tylko,że życie jest nieprzewidywalne:(
Tą drogą pragnę złożyć Wam najlepsze życzenia noworoczne:
A...anioła stróża u boku
B...buziaków słodkich miliony
C...czasu wolnego dla siebie
D...drogi usłanej różami
E....ekskluzywnych wakacji
F....fury pieniążków
G...gwiaździstego nieba
H...horoskopu korzystnego
I.... i oprócz tego
J...jasności umysłu
K...kolorowych chwil
L...lotów wysokich
M...miłosnych uniesień
N...nieprzemijającej urody
O... oddechu od codzienności
P...pogodnych dni
R...romantycznych wieczorów
S...szalonych nocy
T...tylko spełnionych marzeń
U...uroku osobistego
W...wiary w sukces
Z...ZAWSZE UŚMIECHNIĘTEJ BUZI
...W...KAŻDY...DZIEŃ...2012 Roku!!!!!
Ściskam Was mocno-wszystkich razem i każdego z osobna!!!!Do zobaczenia:)
wtorek, 27 grudnia 2011
??????????????????????????
Kochani!
Trudno mi to napisać ,więc powiem prosto z mostu-z bardzo ważnych powodów osobistych muszę na jakiś czas zawiesić działalność mojego bloga:(
Trwające candy odbędzie się w zaplanowany wcześniej sposób.
Ci którym obiecałam wykonanie jakieś pracy otrzymają swoje stworki w umówionym terminie:(
Będę w miarę możliwości zaglądać do Was i postaram się wrócić jak najszybciej,bo jesteście istotną częścią mojego życia,a i wcześniej wykonane filcaczki czekają na Waszą zawsze łaskawą ocenę:)
Jeśli komu kolwiek z Was mogłabym być w jakiś sposób pomocna to zachęcam do kontaktu meilowego-adres na pasku bocznym:)
Pozdrawiam Was bardzo gorąco i do zobaczenia mam nadzieję wkrótce.
PS.Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, prezenty,listy,kartki, meile ,telefony -to balsam na moje serduszko:)
Trudno mi to napisać ,więc powiem prosto z mostu-z bardzo ważnych powodów osobistych muszę na jakiś czas zawiesić działalność mojego bloga:(
Trwające candy odbędzie się w zaplanowany wcześniej sposób.
Ci którym obiecałam wykonanie jakieś pracy otrzymają swoje stworki w umówionym terminie:(
Będę w miarę możliwości zaglądać do Was i postaram się wrócić jak najszybciej,bo jesteście istotną częścią mojego życia,a i wcześniej wykonane filcaczki czekają na Waszą zawsze łaskawą ocenę:)
Jeśli komu kolwiek z Was mogłabym być w jakiś sposób pomocna to zachęcam do kontaktu meilowego-adres na pasku bocznym:)
Pozdrawiam Was bardzo gorąco i do zobaczenia mam nadzieję wkrótce.
PS.Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, prezenty,listy,kartki, meile ,telefony -to balsam na moje serduszko:)
czwartek, 22 grudnia 2011
ŻYCZENIA
Kochani!
Ponieważ doba jakoś mi się skróciła przez ten świąteczny czas , dlatego już dziś życzę Wam
**********************************
Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru
Przyniesie Wam spokój i radość.
Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
Żyje własnym pięknem,
A Nowy Rok obdaruje
Pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia
Niech spełniają się wszystkie Wasze najskrytsze marzenia.

Ponieważ doba jakoś mi się skróciła przez ten świąteczny czas , dlatego już dziś życzę Wam
**********************************
Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru
Przyniesie Wam spokój i radość.
Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia
Żyje własnym pięknem,
A Nowy Rok obdaruje
Pomyślnością i szczęściem.
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia
Niech spełniają się wszystkie Wasze najskrytsze marzenia.

Tego wszystkiego życzę Wam z całego serduszka:)
Do zobaczenia wkrótce:)
niedziela, 18 grudnia 2011
KOLEJNE ZWIERZAKI I ANIOŁ W BŁĘKICIE.
Witajcie!
Robię sobie miły przerywnik przed świątecznego szaleństwa:)Nie wiem jak Wy ,ale ja powolutku padam na nos ale nie wiem czy to przez pogodę,czy co innego,ale ducha świąt jeszcze nie czuję:)
Pokażę Wam dzisiaj jeszcze cieplutkie,bo wczorajsze wilki,które powstały tak całkiem przez przypadek.Pamiętacie niedawną poduchę z wilkiem?No to zostały mi kawałeczki materiałów,których żal wyrzucić,a żeby cokolwiek uszyć za małe.Ostatnio troszkę zmieniałam pokoje dzieci i zostały mi obrazki,a właściwie ramki,które miałam wynieść do piwnicy.Ramki miały mocny pomarańczowy kolor,więc uległy transformacji i teraz wraz z wilkowym materiałem prezentują się tak:
Na specjalne zamówienie powstał kolejny Reksio:)
I jakoś przeoczony,niepokazywany dotąd anioł,który miał mieć kolor niebieski w przewadze i konkretne wymiary,aby można go było umocować do czekającej na niego deseczki.Było o tyle trudno,że deseczka była długa,ale wąska,lecz wyszedł o tak:)
I tyle przedświątecznej twórczości,nie dajcie się zamęczyć sprzątaniem,gotowaniem i innymi działaniami.Pozdrawiam Was gorąco i do zobaczenia wkrótce:)
Robię sobie miły przerywnik przed świątecznego szaleństwa:)Nie wiem jak Wy ,ale ja powolutku padam na nos ale nie wiem czy to przez pogodę,czy co innego,ale ducha świąt jeszcze nie czuję:)
Pokażę Wam dzisiaj jeszcze cieplutkie,bo wczorajsze wilki,które powstały tak całkiem przez przypadek.Pamiętacie niedawną poduchę z wilkiem?No to zostały mi kawałeczki materiałów,których żal wyrzucić,a żeby cokolwiek uszyć za małe.Ostatnio troszkę zmieniałam pokoje dzieci i zostały mi obrazki,a właściwie ramki,które miałam wynieść do piwnicy.Ramki miały mocny pomarańczowy kolor,więc uległy transformacji i teraz wraz z wilkowym materiałem prezentują się tak:
Na specjalne zamówienie powstał kolejny Reksio:)
I jakoś przeoczony,niepokazywany dotąd anioł,który miał mieć kolor niebieski w przewadze i konkretne wymiary,aby można go było umocować do czekającej na niego deseczki.Było o tyle trudno,że deseczka była długa,ale wąska,lecz wyszedł o tak:)
I tyle przedświątecznej twórczości,nie dajcie się zamęczyć sprzątaniem,gotowaniem i innymi działaniami.Pozdrawiam Was gorąco i do zobaczenia wkrótce:)
czwartek, 15 grudnia 2011
Zwierzątkowo i kolejne chwalipięctwo!
Witajcie!
Dziś będzie prawie w pełni zwierzątkowo:)
Dla pewnej naszej blogowej koleżanki w ramach niespodzianki powstał króliczek cały czarny bo robiony na wzór jej własnego kłapouszka.Wiem,że trafił już w zdolne łapki nowej właścicielki,a wygląda tak:
Marcheweczka dorobiona na prośbę moich dzieci-bo jak to chcę wysłać głodnego króliczka??????????
Wczoraj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka:)
Pani listonosz przyniosła wielka pakę ,a w niej cuda od EWCI!
Prezenty te otrzymałam w ramach komentarza,który napisałam pod 200-nym postem,odbyło się losowanie i ....wygrałam:)
Zobaczcie jakie cuda dostałam:
Ledwo wyszarpałam każdemu jego prezent z rąk do zdjęcia,bo w paczuszce było coś miłego dla każdego:)
Nawet nasze zwierzaczki pozywiały sie zawartością paczki:
Tu Hedziunia z wafelkiem od EWCI:
Tu Fredosław z wafelkiem od EWCI:
Nawet Teodorek się załapał:
Robinek też się posilał,ale niestety na nim aparat odmówił posłuszeństwa,więc pokażę moją dłuuuuuuugą miłość w scenerii wakacyjnej,jak czeka.....
EWUNIU !
Ogromnie Ci dziękuję :)Ty wiesz jak wielką sprawiłaś nam radość:)
************************************************************************************
Biegnę do Was i buziole przesyłam:)Miłego weekendu:)
Dziś będzie prawie w pełni zwierzątkowo:)
Dla pewnej naszej blogowej koleżanki w ramach niespodzianki powstał króliczek cały czarny bo robiony na wzór jej własnego kłapouszka.Wiem,że trafił już w zdolne łapki nowej właścicielki,a wygląda tak:
Marcheweczka dorobiona na prośbę moich dzieci-bo jak to chcę wysłać głodnego króliczka??????????
Wczoraj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka:)
Pani listonosz przyniosła wielka pakę ,a w niej cuda od EWCI!
Prezenty te otrzymałam w ramach komentarza,który napisałam pod 200-nym postem,odbyło się losowanie i ....wygrałam:)
Zobaczcie jakie cuda dostałam:
Ledwo wyszarpałam każdemu jego prezent z rąk do zdjęcia,bo w paczuszce było coś miłego dla każdego:)
Nawet nasze zwierzaczki pozywiały sie zawartością paczki:
Tu Hedziunia z wafelkiem od EWCI:

Nawet Teodorek się załapał:
Robinek też się posilał,ale niestety na nim aparat odmówił posłuszeństwa,więc pokażę moją dłuuuuuuugą miłość w scenerii wakacyjnej,jak czeka.....
EWUNIU !
Ogromnie Ci dziękuję :)Ty wiesz jak wielką sprawiłaś nam radość:)
************************************************************************************
Biegnę do Was i buziole przesyłam:)Miłego weekendu:)
poniedziałek, 12 grudnia 2011
ZMIANY
Witajcie!
A dzisiaj będzie bezfilcakowo.Tak ,tak-czeka ich co prawda kilka w kolejce,ale dziś inna twórczość wystąpi do waszej oceny:)
Robię sobie różne rzeczy,bo jako zagorzały domator lubię ozdabiać nasz dom:)
Po uszyciu dwóch poduszek i okładki na zeszyt utwierdzam się jeszcze mocniej w tym,że szyć nie lubię!!!!
Dla Gabi wielbicielki wilków powstała:
Dla Grzesia:
Do kuchni jakiś czas temu powstała taca i chlebaczek z najbardziej chyba oklepanym motywem,ale ja go bardzo lubię:)
Tyle mojej twórczości na dziś;)Pozdrawiam Was gorąco i życzę spokojnego i zdrowego tygodnia:)
A dzisiaj będzie bezfilcakowo.Tak ,tak-czeka ich co prawda kilka w kolejce,ale dziś inna twórczość wystąpi do waszej oceny:)
Robię sobie różne rzeczy,bo jako zagorzały domator lubię ozdabiać nasz dom:)
Po uszyciu dwóch poduszek i okładki na zeszyt utwierdzam się jeszcze mocniej w tym,że szyć nie lubię!!!!
Dla Gabi wielbicielki wilków powstała:
Dla Grzesia:
Do kuchni jakiś czas temu powstała taca i chlebaczek z najbardziej chyba oklepanym motywem,ale ja go bardzo lubię:)
Tyle mojej twórczości na dziś;)Pozdrawiam Was gorąco i życzę spokojnego i zdrowego tygodnia:)
piątek, 9 grudnia 2011
Jamniczkowo-misiowa wymianka!
Witajcie!
Wiecie jak buszuję po waszych blogach to często zaskakujecie mnie pomysłowością i wykonaniem niektórych rzeczy.Tak było w przypadku komódek papierowych u pewnej przemiłej KASI.Kasia robi różne wspaniałe rzeczy i pewnego razu zobaczyłam komódkę w kształcie...kota.Pomyślałam ,że jak można kota to może i da się ...jamnika:)Zapytałam o to .Od słowa do słowa zrodziła się wymianka-KASIA poprosiła o misiaki:).Wymieniłyśmy sporo meili miedzy sobą-każdej z nas zależało aby ta druga strona była zadowolona i ja z tego co otrzymałam od KASI jestem zadowolona OGROMNIE!!!!
Najpierw pokażę Wam misie:)
A teraz zobaczcie jakie cuda dostałam!!!!!!!!!
KASIU -jeszcze raz ogromnie Ci dziękuję!!!! To tyle na dzisiaj!Pozdrawiam Was serdecznie,życząc miłego wypoczynku:)I do zobaczenia wkrótce:)
Wiecie jak buszuję po waszych blogach to często zaskakujecie mnie pomysłowością i wykonaniem niektórych rzeczy.Tak było w przypadku komódek papierowych u pewnej przemiłej KASI.Kasia robi różne wspaniałe rzeczy i pewnego razu zobaczyłam komódkę w kształcie...kota.Pomyślałam ,że jak można kota to może i da się ...jamnika:)Zapytałam o to .Od słowa do słowa zrodziła się wymianka-KASIA poprosiła o misiaki:).Wymieniłyśmy sporo meili miedzy sobą-każdej z nas zależało aby ta druga strona była zadowolona i ja z tego co otrzymałam od KASI jestem zadowolona OGROMNIE!!!!
Najpierw pokażę Wam misie:)
A teraz zobaczcie jakie cuda dostałam!!!!!!!!!
KASIU -jeszcze raz ogromnie Ci dziękuję!!!! To tyle na dzisiaj!Pozdrawiam Was serdecznie,życząc miłego wypoczynku:)I do zobaczenia wkrótce:)
poniedziałek, 5 grudnia 2011
POZIOMKA
Witajcie!
Bardzo Wam dziękuję za wypowiedzi w poście poniżej:)Niestety mimo,że zastosowałam się do Waszych sugestii-reakcji brak:(
Dzisiaj pokażę Wam filcaczka"jeszcze ciepłego" choć inne czekają w kolejce,bo sprawił mi nie lada trudności:)Pewna przemiła blogowa koleżanka poprosiła o zrobienie -zająca Poziomki.I wszystko super,ale ja człowieka słabo pamiętam,a zdjęć w internecie jak na lekarstwo.I tu wkroczyłiście WY-bardzo dziękuję za wszystkie namiary na kicaczka:)I tak to można powiedzieć wspólnymi siłami powstał ON!
Największy problem miałam z małymi ząbkami Pana Poziomki,no ale jakoś udało mi się je wmontować w pyszczek:)
A teraz chwalipiectwo.
Jakiś czas temu Kinga na swoim blogu poprosiła o wysłanie karteczek imieninowych do jej syna Krzysia,który bardzo chciał wyjąć przesyłkę ze skrzynki która zaadresowana by była do niego.Temat ten bardzo podchwyciło moje dziecko i to tak ,że po specjalne karteczki została zorganizowana wyprawa "w miasto".No i zobaczcie jaka paczuszka zawitała do nas i zaadresowana....do Gabrysi:)
Mina mojego dziecka gdy odbierała przesyłkę od Pana listonosza-bezcenna!
KINGO bardzo Ci dziękuję!!!!
I to chyba tyle na dziś:)Nieustająco zapraszam Was na moje CANDY.
Pozdrawiam wszystkich razem i każdego z osobna:)?Miłego ,zdrowego i spokojnego tygodnia Wam życzę:)
Bardzo Wam dziękuję za wypowiedzi w poście poniżej:)Niestety mimo,że zastosowałam się do Waszych sugestii-reakcji brak:(
Dzisiaj pokażę Wam filcaczka"jeszcze ciepłego" choć inne czekają w kolejce,bo sprawił mi nie lada trudności:)Pewna przemiła blogowa koleżanka poprosiła o zrobienie -zająca Poziomki.I wszystko super,ale ja człowieka słabo pamiętam,a zdjęć w internecie jak na lekarstwo.I tu wkroczyłiście WY-bardzo dziękuję za wszystkie namiary na kicaczka:)I tak to można powiedzieć wspólnymi siłami powstał ON!
Największy problem miałam z małymi ząbkami Pana Poziomki,no ale jakoś udało mi się je wmontować w pyszczek:)
A teraz chwalipiectwo.
Jakiś czas temu Kinga na swoim blogu poprosiła o wysłanie karteczek imieninowych do jej syna Krzysia,który bardzo chciał wyjąć przesyłkę ze skrzynki która zaadresowana by była do niego.Temat ten bardzo podchwyciło moje dziecko i to tak ,że po specjalne karteczki została zorganizowana wyprawa "w miasto".No i zobaczcie jaka paczuszka zawitała do nas i zaadresowana....do Gabrysi:)
Mina mojego dziecka gdy odbierała przesyłkę od Pana listonosza-bezcenna!
KINGO bardzo Ci dziękuję!!!!
I to chyba tyle na dziś:)Nieustająco zapraszam Was na moje CANDY.
Pozdrawiam wszystkich razem i każdego z osobna:)?Miłego ,zdrowego i spokojnego tygodnia Wam życzę:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























i



















